Wycieczki pieszo rowerowe
Zapraszam do galerii:

Do BB jedziemy w mocnym, pięcioosobowym składzie. Na miejscu dołączy do nas jeszcze dwóch zapaleńców.

Początek czerwonego szlaku zmylił nas dokładnie. Było lekko pod górę, ale z ciekawymi przerywnikami. Potem tylko pchanie.


Gdzieś po drodze łapię na matrycę widok na górę z charakterystyczną antenką. Skrzyczne - pokonam cię znów w tym roku. Znów wyciągiem ;)

W bliskim sąsiedztwie Gaików znów można jechać, co prezentują kolejni uczestnicy wycieczki...



Będąc niemalże na szczycie urządzamy mały popas, po czym rozpoczynamy dość przygodowy odcinek (gleby, awarie, itd.)

Koniec końców, docieramy na Hrobaczą Łąkę.

Przy pogodzie jaka była, punkt widokowy nie był przesadnie widokowy...

Jednak domki po zbliżeniu są jak na dłoni :)

Na chwilę zaglądamy do schroniska, skąd widać co nie co po drugiej stronie.

Nadciąga ciemna strona mocy ;)

...która błyskawicznie daje o sobie znać - na początku zjazdu Tomek łapie gumę. Wymiana dętki ciężka sprawa, trzeba dwóch chłopa ;)

Ja tymczasem zajmuję się robieniem zdjęć.

Dalszy zjazd obywa się bez awarii i bardzo dobrze - bo można było nieźle grzać.


Feel da heat :)



Zjazd prowadzi nas w okolice zapory w Porąbce.

Tam krótki postój - debatujemy co dalej.

Niestety ciemna strona znów się odzywa - psuje się pogoda. Dodatkowo wybrany przez nas szlak każe ciągnąć, pchać i nosić rowery na plecach.

Wreszcie można jechać! To niestety oznacza, że już coraz bliżej do ostatniego celu wycieczki...


...którym jest Magurka Wilkowicka. Po drodze na szczęście jest Czupel skąd rozpościera się całkiem przyzwoita panorama.

Zbliżenie na Jezioro Międzybrodzkie. Nie tak dawno byliśmy na tej zaporze.

Czas jednak ruszać dalej - po kilku chwilach docieramy do schroniska.

Tę panoramkę i Tomka na poprzedniej fotce łapię stojąc na kamiennym słupie od ogrodzenia :)

Z Magurki wiedzie szybki zjazd czerwonym szlakiem, przez Łysą Przełęcz, na której fotografuję taki widok. Czyżby bazar? :)

Omijam handlarzy rowerów i zaczynam fotografować widoczny z przełęczy fragment Beskidu Śląskiego. Jak na zamówienie pięknie doświetla go słońce. Strzelam więc aparatem raz za razem...



Niestety, choć z każdą minutą coraz piękniej, to z każdą minutą bliżej do odjazdu pociągu. Czas wracać do domu...
Pozdrawiam!
Trasa: Bielsko-Biała – Straconka - Gaiki – Przełęcz U Panienki – Hrobacza Łąka – Porąbka – Międzybrodzie Bialskie – Czupel – Magurka Wilkowicka – Łysa Przełęcz (Siodło) – Wilkowice – Bielsko-Biała (~43km)
Ciekawe linki:
Galeria Tomka: http://all-mountain.vot.pl/zdjecia/g28/index.html
Galeria Marcina: http://picasaweb.google.co.uk/marcingilner/GRyPoRazKolejny
Galeria Kamila: http://picasaweb.google.com/kamo6061/BeskidMaY11Maja2008
Galeria Roberta: http://picasaweb.google.pl/robert.bista/BaskidMaY110508